Wspólny wysoki poziom bezpieczeństwa sieci i informacji w obrębie Unii Europejskiej cz.VI łączność elektroniczna



C. Ehler: Nie wszystko obejmuje zakres kompetencji naszej komisji, część z nich przeszła do IMCO. Niestety większość uprawnień w zakresie najbardziej istotnym przeszło do wspomnianej komisji, dlatego trzeba być w swych wypowiedziach bardzo wyważonym i adekwatnym do zakresu możliwości komisji ITRE. IMCO wprowadziło 130 poprawek, co należy uznać za żart. To są stanowiska poszczególnych państw i rządów, tak nie powinno być. Prowadzić to będzie do niekończącej się dyskusji. Należy wziąć pod uwagę stworzenie systemu dobrowolnego, ale musi on obejmować jak najwięcej branż pod kątem rynku wewnętrznego. Trzeba także dać dużo czasu na stworzenie tego systemu, ale nie należy pójść tropem IMCO, by branża miała się sama tym zająć i działać według własnych zasad. Warto wziąć przykład z USA, gdzie zapewnia się dobrowolność zdefiniowaną, przez składanie raportów, np. na temat szkód, które powstają z powodu cyberprzestępczości. To są tematy, wymagające konkretnych działań w oparciu o rynek wewnętrznych, bez tego nie wyjdziemy ze sporu kompetencyjnego.

A. Andersdotter: (do V. Ford) Czy prawdą jest, że Wielka Brytania inwestuje rocznie 5 mln funtów, by prowadzić ataki cybernetyczne na inne państwa członkowskie i jak to się odnosi do naszych działań?

Przedstawiciel Komisji: Zaufanie jest ważnym czynnikiem, dlatego zaproponowano tę dyrektywę, dla budowy wspólnego rynku łączności elektronicznej w UE. Komisja chce być jak najskuteczniejsza, wykorzystując istniejące już struktury, bez potrzeby powielania. Najważniejszą kwestią jest objęcie operatorów rynkowych zobowiązaniami prawnymi. Zgodzić się należy z wypowiedzią C. Ehlera. Dodać jedynie trzeba, że dyrektywa musi wyjść poza infrastrukturę krytyczną, objąć swym zasięgiem duże firmy, w szczególności informatyczne i internetowe, które odgrywają ważną rolę w realizacji agendy cyfrowej i które współtworzą rynek cyfrowy. Pracuje się także nad stworzeniem optymalnych i równych warunków dla wszystkich użytkowników.

V. Ford: (do A. Andersdotter) Jeśli Pani chce, powinna pani zadać to pytanie odpowiedniemu członkowi rządu brytyjskiego, który odpowiada za obronność. Poza tym dostrzega Pani, iż cześć polityki, o której mówi się tutaj, jest skoligacona i powiązana ze sferą wojskową, a to Pani chciała wykluczyć. Widać jak na dłoni, że obszary te się łączą.

V. Pilar del Castillo: Faktycznie, w ramach tej dyskusji dochodzi się do ważnych aspektów, które trzeba zagwarantować. Chodzi tu przede wszystkim o równy dostęp dla wszystkich, dwustronny dialog i uczestnictwo wszystkich sektorów. Biorąc to pod uwagę, starać się trzeba wpisać to w wizję KE, podkreślając przy tym, dlaczego pewne aspekty są tak ważne.