Sprawozdanie z wdrażania ram regulacyjnych dotyczących łączności elektronicznej cz.I łączność elektroniczna



Sprawozdawca C. Trautmann: Celem sprawozdania jest przyjrzenie się elementom dyrektywy ramowej. Sprawozdawca nie miał na celu bezrefleksyjnego przyjęcia tekstu zaproponowanego przez Komisję bez jakichkolwiek zmian. Niemniej konieczne jest, by zbadać sektor łączności elektronicznej, bowiem to kluczowy obszar, który potrzebuje przewidywalności, dlatego wiodącą jest w tym przypadku kwestia ustawodawców, by przyjmować akty prawne na jak najlepszych warunkach. Trzeba ustalić wskazówki, które mogą być przyjęte przez PE, mogące zainteresować Radę. Chodzi o regulacje gospodarcze, pozwalające na optymalizowanie warunków dla rynku i przyszłych inwestycji, dlatego tak ważna jest przewidywalność. W przeciwnym wypadku będą tylko mnożone przepisy biurokratyczne, co nie przyniesie nic dobrego. Konieczna jest spójność legislacyjna i strategiczna, by zapewnić dogodne warunki dla konsumentów i klientów rynku. Obecne przepisy nie zostały dobrze wykorzystane, ze względu na brak woli i być może czasu. Warto zapytać, czy słuszne jest ustanawianie nowych reguł, a jeśli te już się pojawią, to muszą uwzględniać nowe warunki i podmioty, które pojawią się na rynku, tzw. OTT. Reasumując – jeśli ktoś proponuje pewne usługi, musi wykonywać takie same obowiązki.

G. Hokmark: Trzeba sobie powiedzieć, iż PE kreuje bardzo pragmatyczną wizję działań do realizacji. Sektor telekomunikacyjny, to nie tylko technologie ułatwiające życie, ale również struktury niezbędne do funkcjonowania ludzi we współczesnym świecie. Obecny pakiet telekomunikacyjny nie wypełnił tego, co sobie zakładano. Być może nie został wykorzystany w pełni, gdyż nie udało się zrobić tego, czego wszyscy oczekiwali. Źle pojmowana konkurencyjność, zbyt duża liczba operatorów na niektórych obszarach a na innych znowu niewystarczająca, to podstawowe problemy z którymi styka się ta branża. Istnienie zbyt wielu barier na wejściu oraz zbyt dowolna interpretacja przepisów prawa, nie sprzyjają rozwojowi i ujednolicaniu rynku telekomunikacyjnego. Przyznawanie praw z widma odbywa się tylko w kontekście krajowym, co pozostaje w sprzeczności z urzeczywistnieniem europejskiej wizji rynku telekomunikacyjnego. Trzeba zastanowić się, jak ten rynek może być prawdziwie transgranicznym, na linii biznes – biznes oraz biznes – konsument.