Identyfikacja elektroniczna i usługi zaufania w odniesieniu do transakcji elektronicznych na rynku wewnętrznym cz.I łączność elektroniczna



Sprawozdawca M. Ulvskog: Otrzymaliśmy ponad 400 poprawek w sprawie identyfikacji elektronicznej i usług zaufania w odniesieniu do transakcji elektronicznych na rynku wewnętrznym. Jednakże różnice nie są wielkie i wydaje się, iż możemy wypracować w tym punkcie kompromis. Ze względu na złożoność przygotowywanego aktu, ważne jest by sprawozdawcy razem współdziałali przy tym projekcie, trzeba mieć świadomość, iż ingerencja w jeden artykuł pociągnie za sobą całą lawinę zmian w całym tekście. Każde państwo członkowskie powinno mieć możliwość wyboru legitymacji elektronicznej, swoboda ta powinna być odgórnie zagwarantowana, UE nie może dyskryminować systemów, które są na przykład oparte na uwierzytelnianiu, a nie na identyfikacji, która jest metodą o wiele droższą. Standardy dotyczące gwarantowania technicznej interoperacyjności, powinny być neutralne technicznie, by mogły być uznawane przez pozostałe państwa członkowskie. W kontekście art. 11 rozporządzenia dotyczącego usług zaufania, z przedstawionych poprawek wynika, iż jest spore zaniepokojenie dotyczące ochrony danych i legitymacji. Należy zadać sobie pytanie czy wystarczające są ogólne zapisy na temat mechanizmów uwierzytelniania i oceny w łączności elektronicznej , które powinny być wdrożone przez każde państwo, pytanie czy istnieje jednak potrzeba ich uszczegóławiania. Kolejny ważny punkt, to priorytetowy charakter interoperacyjności usług elektronicznych w handlu transgranicznych, wydaje się że KE nie traktuje tego w sposób priorytetowy, ważne jest powiązanie identyfikacji elektronicznej państw członkowskich z innymi dostępnymi usługami, o charakterze publicznym, które są powszechnie dostępne w sieci. Co do Usług zaufania, tu warto się zastanowić czy wszystkie usługi zaufania rzeczywiście są niezbędne, np. czy potrzeba jest uwierzytelniania domowych stron internetowych. Nie można pozwolić na to. Przygotowywane prawodawstwo nie może być hamulcem rozwoju, który promujemy. W sprawie aktów delegowanych i aktów wykonawczych, propozycje mają charakter przekrojowy, KE ma prawo wydawania aktów delegowanych i aktów wykonawczych, należy być jednak przeciw silnemu uzależnieniu od tych aktów.

P. del Castillo Vera: W kontekście usług zaufania, potrzeba jest położenia nacisku na jak największe bezpieczeństwo. Wypracować należy mechanizm kontroli dostawców usług zaufania, także tych spoza Unii Europejskiej. Trzeba ustalić, kto i w jakiej formie zajmie się ich monitoringiem.

J. Creutzmann: Widać po poprawkach, iż w wielu punktach jest chęć zmian w propozycji przedstawionej przez Komisję Europejską. Identyfikacja i uwierzytelnianie, to palący temat, który musi być jak najszerzej omówiony. Należy sprawdzić i ustalić, kiedy taka identyfikacja jest niezbędna. Warto przyjrzeć się systemom krajowym, które posiadają już wysoko wyspecjalizowane systemy bezpieczeństwa, wartymi zainteresowania są także takie rozwiązania jak: karty chipowe, paszporty, poziomy bezpieczeństwa, stosowane do porównywania zabezpieczeń. Powinniśmy wypracować także odpowiednie podejście do usługodawców spoza UE, by nie utrudniać im dostępu do wspólnego rynku. Podmioty takie powinny podlegać odpowiedniej kontroli, przynajmniej 6-cio miesięcznej. Wydaje się, że przedstawione propozycje i poprawki to kurs na przyjęcie wspólnej wizji, który rokuje szybkim uchwaleniem rozporządzenia.

A. Adersdotter: Na wstępie trzeba przypomnieć, iż to rozporządzenie zaczyna się od słów building trust – budując zaufanie, to przesłanie powinno być naszym nadrzędnym celem. Ważne, że wszyscy sprawozdawcy zgadzają się co do tego, iż ochrona danych i bezpieczeństwo to sprawa priorytetowa. Identyfikacja, to nie jedyny proce niezharmonizowany między państwami UE, to samo tyczy się procesu uwierzytelniania. Interoperacyjność, to głównie współpraca na systemie technicznym, a nie prawnym. Nie możemy pozwolić, by harmonizacja techniczna była obniżaniem poprzeczki, ważne by zadbać o to, by nie burzyć istniejących rozwiązań w różnych państwach, a doprowadzić do ich rozwoju i korelacji. W kontekście usług zaufania, wydaje się, że słuszna jest koncepcja tworzenia takich rozwiązań, które pozwolą obywatelowi na wybór środka identyfikacji, na przykład w przypadku usług rządowych. Wszak to obywatele będą głównymi odbiorcami usług. Kolejna uwaga to, jak zadbać o bezpieczeństwo. Wydaje się, iż transparentność, przejrzystość, audyty, kontrole, to rozwiązania, których jak najwięcej powinno się znaleźć w tym rozporządzeniu.