Identyfikacja elektroniczna i usługi zaufania w odniesieniu do transakcji elektronicznych na rynku wewnętrznym cz.III łączność elektroniczna



Sprawozdawca M. Ulvskog: Dokument składa się z dwóch części. Jedna mówi o zatwierdzeniu i używaniu systemu identyfikacji. Trzeba tworzyć administrację elektroniczną która będzie działać bez granic. Trzeba zapewnić bezpieczeństwo zakupów. Konieczne jest ustanowienie norm, które będą potwierdzać autentyczność np. sklepów internetowych. Trzeba podążać za rynkiem, który rozwija się bardzo szybko. Potrzebna jest większa jasność. Ciężko stwierdzić co Komisja chce osiągnąć i w jaki sposób. Potrzebny jest jednolity system identyfikacji w całej Unii. System musi rozpoznawać wszystkie systemy działające w Unii. Potrzebna jest interoperacyjność systemu. Wzajemne standardy muszą być neutralne z punktu widzenia technologicznego. Ważne są kwestie prywatności. Potrzebne są zapisy dotyczące ochrony danych w zakresie rynku elektronicznego. Z jednej strony to dobrze, bo powinno to pozostawać w gestii Krajów Członkowskich, a z drugiej system ma działać transgranicznie i jakieś zasady trzeba ustalić. Akty delegowane i wykonawcze pojawiają się w całym rozporządzeniu. Akty tego typu mogą przyczyniać się do jednolitego stosowania rozporządzenia. Niemniej nie można się zbyt mocno od tych aktów uzależniać. Możepowinno się je ograniczyć tylko do aktów prawnych. Potrzebna jest równowaga między bezpieczeństwem, a kosztami które trzeba będzie ponieść, aby to bezpieczeństwo zapewnić. Należy pamiętać o osobach niepełnosprawnych.

P. del Castillo: Ważna jest definicja Security Breaches. Są trudności ze zrozumieniem definicji. Trudno określić różnice między Service Provider, a Quality Service Providers. Trzeba się zastanowić jak nadzorować dostawców usług zaufania. Potrzebny jest pełny rozwój społeczeństwa elektronicznego. Podmioty usług zaufania mogą działać już po zgłoszeniu swojej działalności jeszcze przed weryfikacją. Nie wiadomo kto będzie weryfikował dostawców spoza Unii Europejskiej.

J. Creutzmann: Ważne są zmiany w elektronicznych systemach krajowych. Jak pogodzić wprowadzenie nowych rozwiązań technicznych łączności elektronicznej z obecnie istniejącymi. Potrzebne jest dobre rozwiązanie. Trzeba uważać, by nie zdublować przepisów z działającymi dyrektywami dotyczącymi ochrony danych osobowych. Trzeba zwrócić uwagę na dane poufne. Powinno się przekazywać tylko te dane, które są niezbędnie potrzebne. Potrzebne jest umiarkowane podejście. Jeżeli chodzi o akty delegowane – potrzeba ostrożności, żeby przepisy i rozwiązania były dobre.

A. Andersdotter: Trzeba położyć nacisk na ochronę danych osobowych. Dane te muszą być minimalizowane i ograniczony powinien być ich transfer. Kluczowa jest przejrzystość, kwestie odpowiedzialności. To wzmocni zaufanie do tego typu usług. Trzeba sprawić, żeby bycie niewiarygodnym było drogie i nie opłacało się podmiotom.